Wolą mniej niż więcej

Od 950 do 1100 stacji bazowych dzieli sieć P4 od tego, by mogła zapewnić pokrycie na ok. 90 proc. terytorium Polski – wynika z przedstawionych przez operatora informacji umieszczonych w opinii na temat aukcji częstotliwości 800 MHz.

O sieci P4 jedni mówią że jest „budowana inaczej”, inni, że to sieć typu light, albo że to sieć, która zapewnia jedynie warstwę pojemnościową, a warstwa pokryciowa – która jest droższa w budowie – pochodzi z roamingu krajowego. Co by nie mówić, sieć P4 jest dziurawa jak ser szwajcarski. Jeśli użytkownik na sztywno wybierze Play jako operatora – a tym samym odetnie sobie możliwość korzystania z roamingu krajowego – w zasadzie jest pewne, że prędzej niż później trafi w dziurę w zasięgu.

UKE formułując warunki aukcji częstotliwości 800 MHz zaproponowało zobowiązania inwestycyjne, które – w pewnym uproszeniu – można streścić słowami: po czterech latach od otrzymania rezerwacji sieć ma pokrywać ok. 90 proc. terytorium kraju.

Ten wymóg nie bardzo pasuje P4, bo oznacza, że spółka musiałaby rozbudować sieć, a dokładniej postawić nowe własne stacje bazowe lub uzyskać lokalizacje na obiektach innych operatorów. Spółka wyliczyła, że dla uzyskania wymaganego w projekcie pokrycie musiałaby wybudować od 950 do 1100 nowych stacji. Z zawartych w opinii P4 postulatów wynika – o ile je dobrze czytam –  że jest gotowa postawić 150-200 nowych stacji. Dlaczego akurat tyle, tego P4 nie uzasadnia. A chętnie bym się dowiedział skąd ta wielkość się wzięła.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: