Jeszcze o Formułach Play

Rzecznik Play w sobotę późnym wieczorem zabrał głos w sprawie fauli na konferencji Play poświęconej nowym taryfom. Jeden potwierdził i wziął winę na siebie. Do drugiego odniósł się częściowo, a winę zgrabnie zwalił na dziennikarzy.

Marcin Gruszka, rzecznik Play napisał na swym blogu:
Rzeczywiście wpisałem w prezentacji, że pakiet 200 minut do wszystkich sieci w ofercie Formuła S jest wymienny na SMSy i MMSy. To błąd – nie jest wymienny. Błąd wynika zapewne z faktu, że pakiety w Formułach M i L są wymienne. Ja robiłem prezentację zatem moja wina, przepraszam.

Napisał też, że:
Tłumaczy się zwykle winny i tak jest w istocie. To ja trochę namieszałem i postaram się tym wpisem rozwiać Wasze wszelkie wątpliwości. Śledztwo jednego z portali wykryło w prezentacji prasowej pewne nieścisłości.

A następnie – w moim odczuciu – całą odpowiedzialność za nieporozumienie związane z tym, czy pakiet 200 minut w planie taryfowym Formuła S obejmuje, czy nie obejmuje połączenia do sieci stacjonarnych zwalił na dziennikarzy, którzy, jak sam napisał, wykryli w prezentacji „pewne nieścisłości”. Napisał bowiem:

Czy 200 minut do wszystkich sieci obejmuje też stacjonarne? Tak! Zgodnie z regulaminem pakiety minut obowiązują również na stacjonarne!!! Czyli zapis w prezentacji jest prawdziwy. Dostajecie minuty do wykorzystania do wszystkich sieci, również stacjonarnych.

Tymczasem ta niejasność powstała nie z powodu „pewnych nieścisłości” w prezentacji, ale z powodu informacji udzielanych w sobotę przez sprzedawców usług Play, a także konsultantów obsługujących funpage Play na Facebooku. Przynajmniej do wczesnych godzin popołudniowych twierdzili oni zgodnie, że pakiety minut Formule S, a także w Formule M i Formule L nie obejmują połączeń do sieci stacjonarnych.

Zwracam uwagę, że w swoim wpisie na blogu rzecznik Play nie odniósł się do wątpliwości dotyczących tego, czy w taryfach Formuła M i Formuła L pakiet minut obejmuje także połączenia do sieci stacjonarnych. Napisał jedynie o pakiecie 200 minut, a ten jest w taryfie Formuła S. Jak dla mnie niejasność pozostała, choć przyznam, że większość osób czytających wpis Marcina Gruszki jest zdania, że wszystko jest jasne i pakiety w owych trzech taryfach obejmują także połączenia na numery stacjonarne.

Teraz pozostają do wyjaśnienia powody dezinformacji w sprawie pakietów, czyli tego na jakiej podstawie sprzedawcy usług Play, a także konsultanci obsługujący funpage Play na Facebooku informowali w sobotę, że pakiety minut w Formule S, Formule M i Formule L nie obejmują rozmów na stacjonarne. Staram się to wyjaśnić. Może się uda.

* Trzecim wyjaśnieniem pana rzecznika nie zajmuję się, bo o nim nie pisałem na tym blogu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: