Medialna dyskusja o przejmowaniu

W polityce tzw. dyskusja przez media to częsta forma dialogu międzypartyjnego. W biznesie też jest stosowana ta metoda. Moim zdaniem wywiad Constantine Gonticas dla poniedziałkowego „Parkietu” i „Rzepy” jest próbą rozmowy funduszu Novator, współwłaściciela P4, z kimś.

Dialog medialny o P4 zaczął Maciej Witucki, prezes TP mówiąc kilka miesięcy temu, że największy w regionie operator telekomunikacyjny może być zainteresowany przejęciem P4. Prezes Witucki podkreślił wówczas, że istotnym czynnikiem warunkującym ewentualną transakcję jest mniejszy niż 10 proc. udział P4 w rynku kart SIM. Istotnym, bo gdy operator P4 go przekroczy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta może się nie zgodzić na transakcję w wyniku które PTK Centertel i jakikolwiek inny duży polski komórkowy operator infrastrukturalny przekroczą 40 proc. udział w rynku SIM.

Gdy w lipcu TP podała wyniki grupy za I półrocze, kilkakrotnie miałem okazję uczestniczyć w dyskusji, dlaczego sieć Orange jako jedyny duży operator odnotowała wzrost liczby SIM w pre-paid. Stawiano dwie hipotezy: po pierwsze, by wyprzedzić Plusa, po drugie, by Play nie miał 10 proc.

W sierpni także Jarosław Bauc, prezes Polkomtelu nie wykluczył zainteresowania kupnem P4. Zrobił to na kilka godzin przed tym, jak Polkomtel i P4 podpisały nową pięcioletnią umowę o roamingu krajowym.

Wczoraj głos w dyskusji zabrał jeden z udziałowców P4. Po pierwsze zasygnalizował, że w końcu roku Play może mieć 5 mln aktywnych kart SIM, co może mu dać 11 proc. udział w rynku. Po drugie, dał sygnał, że możliwe jest wyjście z inwestycji przez obecnych właścicieli sugerując, że siecią Play interesują się zagraniczni gracze z branży.

Pierwszy sygnał można odczytać jako znak dla polskich operatorów. Albo teraz, albo… poczekacie, gdy urzędy antymonopolowe zliberalizują podejście do koncentracji na rynku telekomunikacyjnym.

Sygnał drugi, był moim zdaniem także dla polskich operatorów: są inni chętni. Tu można pospekulować, któż to mógłby być. Zawsze można powiedzieć, że Arabowie, Chińczycy lub Rosjanie. Ale uważny czytelnik newsów telekomunikacyjnych zapewne pamięta, że kilka dni temu przedstawiciel holenderskiego KPN sugerował, że firma może ruszyć na zakupy w Europie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: